Krzywda została wyrządzona pecetowej wersji najnowszej odsłony elektronicznego mordercy. Problemem jest błąd, który uniemożliwia instalację gry. Szwedzkie studio GRIN odpowiedzialne za wpadkę poinformowało graczy na oficjalnym forum gry, że podczas powielania programu wystąpił „defekt”, którego efekt możemy zaobserwować podczas instalacji. W tej chwili z półek sklepowych wycofywane są aktualne egzemplarze gry. Studio w ciągu kilku dni zamierza zastąpić je nowymi nieposiadającymi żadnych defektów pudełkami. Oby gra okazała tak dobra jak film. W przeciwnym wypadku możliwym jest, że studio będzie mogło dołączyć do sporej już grupy firm pogrążonych w recesji.

Z pamięci potrafię wyciągnąć tylko jedną samochodową strzelankę na PC, przy której zawiesiłem się na dłuższy okres czasu – Interstate 76. Być może przegapiłem jakieś kolejne ciekawe tytuły z tej kategorii, możliwe, że wynikło to z braku zainteresowania. Blurowi tym razem nie odpuszczę, choćby dlatego, że tworzy go Bizzare Creations – studio odpowiedzialne za Project Gothan Racing, który jest złotym środkiem na narzekania, że NFS jest zbyt banalny, a Race Pro zbyt skomplikowany. Jak już wspomniałem w tytule, Blur nie będzie tym, czym sobie wyobrażają go fani PGR. Tu postawiono, na adrenalinę, akcje i jeszcze raz akcje oraz radochę płynącą z niej. Spodziewajmy się arcadeowego modelu jazdy, rozrzuconych po drodze power upów, broni ofensywnej jak i defensywnej oraz świetnego modelu zniszczeń.
Do rozwalenia (najprawdopodobniej) dostaniemy trasy w Los Angeles, San Francisco, Barcelonie czy Hackney w Wielkiej Brytanii. W trybie multiplayer przyjdzie nam walczyć się nawet z 19 graczami! Choć premiera nie jest jeszcze ustalona, to posiadacze PC, PS3, X360 mogą już zacierać rączki.