
Możemy jedynie pozazdrościć takiej prezenterki prowadzącej program o grach. Już w lipcu męska część amerykańskiej społeczności graczy uda się do sklepów po najnowszy numer Playboya, aby móc podziwiać wdzięki swojej ulubionej prezenterki telewizji internetowej G4.
Olivia Munn na łamach programu oświadczyła, że pojawi się w najnowszej edycji Playboya pokazując okładkę magazynu. Teraz morale amerykańskich graczy sięgnie sufitu ich pokoi, choć nie zaprzeczę, że pewnie i nasi gracze nie pogardziliby taką prezenterką w polskiej edycji Playboya. Problem leży jednak u podstaw… w naszych programach o grach nie ma prezenterek.